Piję kakao, i tak sobie myślę o tej bajce, którą mi kiedyś opowiedziałeś. W niej też było kakao :)
Jak piórko, wystarczy mi mały podmuch i lecę zupełnie w inną stronę niż chcę. Bujam się pomiędzy jakimiś oczekiwaniami, niespełnionymi marzeniami, obietnicami. A potem spadam.
Ci co chcą jakoś potrafią mnie znaleźć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz