Może zasugerował się czymś mylnie?
Tego się chyba nigdy nie ma za sobą.
Osa nie wiedział?
Wiesz, jeżeli będziesz wszystko w sobie kisić to nie będzie za dobrze..
Nie zmienisz czasu, nie wykreślisz tego z życia.
Nie zapomnisz o tym, ale też nie możesz tego wypierać bo to kiedyś wróci.
A przypadkiem nie podałaś Osie takiej historii w jaką sama wierzyłaś?
Wiem, że nie lubisz mówić o swoich uczuciach i złych doświadczeniach.
Dlatego wiedziałam, że to nie ten chłopak..
bo nie umiałaś się na niego otworzyć.
Wydaje mi się że potrzebujesz kogoś kto poskleja to co masz w środku i będziesz potrafiła zaufać.
A :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz