Czasem dzieje się coś takiego, czego kompletnie się nie spodziewam. Poznaję kogoś nowego w kimś, kogo znam tyle lat. Słyszę słowa, które gdzieś tam podświadomie chciałam usłyszeć i dzięki temu wiem, że komuś zależy. Chociaż zawsze to wiedziałam, jednak miło to usłyszeć. I choć jest między nami tyle różnic, to w gruncie rzeczy jesteśmy tak blisko.
Jedni mówią więcej jednym czynem niż inni milionem słów.
Czasem dzieje się coś takiego, czego się spodziewam. Ale kiedy to następuje i tak nie wiem jak sobie z tym poradzić. Chociaż podobnych sytuacji było już kilka, nadal w najmniejszym stopniu nie wiem co zrobić. Więc po prostu się martwię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz